Jak wyborca z radnym korespondował

> Dnia 26 luty 2015 o 21:16 Ewa Kuczyńska <kuczynska@mojekonarzewo.pl>
> napisał(a):

Szanowny Panie Przewodniczący,
piszę z prośbą o radę, a jeszcze lepiej- o pieniądze:-)
W dniach 22-26 kwietnia 2015r. [wystawa będzie zrealizowana w dniach 20-24 maja 215r.-dop. EK] w świetlicy wiejskiej w Konarzewie organizujemy (my, tj. kilku dorosłych mieszkańców, ale co cenniejsze- grupa konarzewskiej młodzieży) wystawę, która w tej chwili ma roboczy tytuł „Z dziejów Konarzewa”. Przedmiotem wystawy będą stare fotografie, przedmioty codziennego użytku, narzędzia gospodarskie, mapy, dotyczące Konarzewa (oczywiście, starannie i możliwie dokładnie opisane). Organizujemy akcję wypożyczenia tych obiektów od mieszkańców naszego sołectwa. Dokonamy wyboru najciekawszych eksponatów, zeskanujemy fotografie i tu pojawia się mały problem. Chcielibyśmy zlecić wydruk skanów najciekawszych zdjęć na specjalnej piance (tu przykład- http://www.pracownia-warszawy.pl/images_menus_big/2/4e2fcdf5d1a7a/Bankowy-Senatorska-Teatralny_cz_I-II_hist-zdj.jpg). Takich piankowych plansz byłoby kilka 7-10. Łączny koszt tego zlecenia oscylowałby wokół 1 tysiąca złotych. To jest ta część zadań w projekcie, których nie jesteśmy w stanie załatwić własną pracą i zaangażowaniem.
Zwracam się do Pana, jako szef Komisji Oświaty, Zdrowia, Kultury, Turystyki, Sportu i Promocji Gminy z prośbą o pomoc w pozyskaniu środków na sfinansowanie tej usługi.
Plansze z konarzewskimi zdjęciami byłyby trwałym efektem Wystawy i mogłoby zdobić hol w CRK albo ściany w Urzędzie Gminy. Byłby pięknym materiałem promującym Gminę. Mogłyby stać się podstawą do wykonania okolicznościowych pocztówek, itd.
Żałuję, że 2 marca 2015r.nie mogę być obecna na zwołanym przez Pana posiedzeniu Komisji, gdzie mogłabym w szczegółach opowiedzieć o naszym projekcie.
Z pozdrowieniami-Ewa Kuczyńska
P.S. Prośbę powyższą kieruję także do Pana Adama Mendrali- kierownika Referatu ds. Promocji i Rozwoju Gminy. EK

 

—–Original Message—–
From: kurpiewski@dopiewo.home.pl kurpiewski@dopiewo.home.pl [mailto:slawomir.kurpiewski@dopiewo.pl]
Sent: Saturday, April 11, 2015 10:19 AM
To: Ewa Kuczyńska
Subject: Re: Konarzewo-wystawa

Szanowna Pani

Przedstawiłem sprawę na posiedzeniu Komisji Oświaty, niestety wniosek nie uzyskał akceptacji padła sugestia żeby przedsięwzięcie dofinansować ze środków sołeckich.
Kwota 1 tys zł. nie jest dużą kwotą jednak wobec potrzeb gminy i braku możliwości przesunięcia środków z innych paragrafów radni nie poparli pani wniosku.

pozdrawiam
Przewodniczący komisji Oświaty
Sławomir Kurpiewski
> 2015-04-12 08:22
> Szanowny Panie Przewodniczący, dziękuję za informację. Młodzież na pewno się zmartwi-pojawił się nawet pomysł ustawienia się…pod kościołem i zbierania, ale to wydało mi się żenujące i niezgodne z prawem. W sumie szkoda, że przedsięwzięcie typowo społeczne- młodzieży, która w Gminie pozostaje dość bierna-spotkało się z odmową. Widzę, że sytuacja ekonomiczna naszej Gminy jest gorsza niż sądziłam…
Pozdrawiam-Ewa Kuczyńska

49 komentarze do Jak wyborca z radnym korespondował

  • Obserwatorka I (Pierwsza)  mówi:

    Porażająca jest szybkość udzielenia odpowiedzi przez RG Dopiewo. Zaledwie 1,5 miesiąca na sformułowanie aż 2 zdań. Absolutne mistrzostwo świata.

    • Ewa Kuczyńska  mówi:

      …czekajcie,a doczekacie się…proście,a nie będzie wam dane…

      • fox  mówi:

        Nie narzekaj-to termin super-hiper. Ja mam indywidualny tok dostępu do informacji i czekam 856 dni. Odmawiajcie a za waszą głupotę zapłacą mieszkańcy
        gminy. To oczywiście do najwyższego w gminie, który według wicestarosty wyssał
        samorządnośc z mlekiem matki.

  • fox  mówi:

    Czas porzucic partyzantkę i założyc stowarzyszenie- bez tego trudno będzie pozyskac środki. W ramach prawnych można złożyc wniosek np. w ramach odnowy wsi.
    W Dopiewie co prawda środki były przydzielane np. przez ZUK, ale to niedobry kierunek.
    “Kwota 1 tys zł. nie jest dużą kwotą jednak wobec potrzeb gminy i braku możliwości przesunięcia środków z innych paragrafów radni nie poparli pani wniosku.”
    Tutaj Radny Kurpiewski musiał pomylic gminy. Gmina w której poprzez narzucanie
    odgórnie jedynie słusznego poglądu i to 3 drogami:poprzez stronę gminy, forum Mój Melchior i Magazyn szansa dla gminy, rezygnuje się z 20 % środków(fundusz sołecki) musi byc bogata i wszystkie potrzeby są zaspokojone.
    Nazwa referatu Mendrali może wprowadzac w błąd. Nie można go podejrzewac, że zajmuje się promocją gminy. W poprzedniej kadencji promował Zofię Dobrowolską
    w tulipanach i Tomasza Pawłowskiego, a w obecnej też promuje wójta(bez tulipanów) oraz dba by mieszkańcy myśleli jednolicie zgodnie z linią Szansy dla gminy.

    • Ewa Kuczyńska  mówi:

      Chłopcy chcieli,żeby o fundusze na ten cel wystąpiło inne działające stowarzyszenie,ale liczba przeszkód była zbyt duża…

  • Łysy z Więckowic  mówi:

    Moim zdaniem popełniono kardynalny błąd w tytule wystawy co jednoznacznie przekreśla szanse na zainteresowanie ze strony adresata. Tytuł powinien brzmieć… “Z dziejów piłki nożnej w Konarzewie”, a tak poważniej to po 5 dych zrzucili by się radni i byłoby po kłopocie 😉 Wiem wiem, za gruby żart. O ile się nie mylę PISOP oferuje mikrodotacje (do 5 tys. zł)w programie “Wielkopolska Wiara” i ten Wasz pomysł wydaje się „jak ulał” http://www.pisop.org.pl/fio

    • Ewa Kuczyńska  mówi:

      Dzięki. Wiesz,najsmutniejsze jest to,że narzekamy na pasywność młodzieży, a gdy ta wykonała i wykonuje nadal ogrom świetnej roboty to ma to co ma,czyli pstro.

  • fox  mówi:

    Rada Łysego wydaje się dobra tyle tylko, że też na przyszłośc-nie uwiniecie się
    w tym terminie.
    Środki sołeckie kiedy dzielą i w jakiej szopce tym razem?
    Stanisław pisał, że w sklepie, ale z niego to żartowniś.

    • Ewa Kuczyńska  mówi:

      Dzisiaj niosę pismo do Pani sołtys i członkini rady sołeckiej

  • fox  mówi:

    Panie Stan,
    Proszę wesprzec szlachetną inicjatywę, bo wyjdziesz Pan na kutwę. :)

    • Ewa Kuczyńska  mówi:

      Stowarzyszenie Pana Stanisława dostało środki znacznie mniejsze,niż planowało,a szykują ciekawe wydarzenia kulturalne. Chłopcy chcieli,żeby na rachunek tego stowarzyszenia można było przelać ewentualne pozyskane środki, ale jak przeczytałam dzisiaj w mailu od jednego z organizatorów “Stowarzyszenie nie zgadza się na przelew pieniędzy na ich konto. Powiedzieli, że mam radzić sobie sami”. Why?
      A propos spraw “chłopaków od wystawy”-nie mam poczucia,że robiąc jakąkolwiek imprezę we wsi trzeba od razu rejestrować stowarzyszenie/fundację. Sądzę raczej,że grupa ludzi, która chce działać musi się poznać i zrobić razem wiele przedsięwzięć,a potem,ewentualnie,sformalizować swoje funkcjonowanie. Nie wiedzę też powodu,żebyśmy my ,dorośli pomagający młodzieży wyjęli portfele i sfinansowali zadanie. Wbrew temu,co napisał P.Kurpiewski nie wydaje mi się,żeby Gmina już umierała, a przykładów zbędnego wydawania publicznych środków trochę by się znalazło.A na przykład taka akcja “pod publiczkę”: radni przez kilka sesji piją własną kawę i jedzą swoje herbatniki, a pieniądze przeznaczają na fotogramy Konarzewa..?

  • fox  mówi:

    Miałem na myśli wstawiennictwo w sprawie podziału środków sołeckich, które zgodnie
    z tradycją, a niezgodnie ze Statutem będą dzielone w szopce.
    Sama widzisz trudności, więc ramy prawne by się przydały. Stowarzyszenie mogłoby
    firmowac takie akcje jak ta, występowac w sprawach administracyjnych kiedy
    będą chcieli Wam zbudowac np.kruszarnię gruzu, bo sołectwo nie może.

    • Ewa Kuczyńska  mówi:

      Powiem szczerze, złożyłam już kilku osobom propozycję organizacji stowarzyszenia, ale bez związku z akcją chłopaków.
      W tej chwili napisałam pismo do nowej Pani sołtys i jednej z członkiń rady sołeckiej-opublikuję, gdy zaniosę zainteresowanym, bo tak nakazuje dobry obyczaj:-).
      Tak prywatnie i… nie do końca cenzuralnie to szlag mnie trafia,że w momencie, gdy młodzi chłopcy zainteresowali się dziejami swojej wsi, a nie grą w palanta i wykonali mnóstwo świetnej roboty (nie tylko chodzenie po domach i wypożyczanie fotografii,ale i rozmowy z seniorami, czytanie wszelki dostępnej historycznej literatury, dotyczącej Gminy. itp) walą głowami w mur obojętności i opowieści o trudnej sytuacji finansowej Gminy. Odbyłam ostatnio cykl niezwykle interesujących rozmów z dawnym mieszkańcem Konarzewa, który tu regularnie bywa i doskonale orientuje się w sprawach sołectwa. Porozmawialiśmy o przykładach ewidentnego marnotrawstwa publicznych środków i małostkowości części osób rządzących Gminą.Pomyślałam też sobie,że pewnie chętnie w konarzewskie przedsięwzięcie zaangażuje się Młodzieżowa Rada Gminy, ale na jej oficjalnej stronie ostatnia info nosi datę 17.06.2013r. http://www.mrg.dopiewo.pl/. Na profilu Fb https://pl-pl.facebook.com/mrgdopiewo też lekko niemłodzieżowo… Młodzi, na co czekacie? Ponad ćwierć wieku temu zmienił się w Polsce ustrój- próbujcie funkcjonować inaczej, mądrzej, młodziej(?). Ufff,poleciałam dydaktyzmem-jak to nauczycielka:-) Sorry…

  • fox  mówi:

    Wójt Melchior I mógłby objąc patronatem i zrobic to poprzez bibliotekę. Do dyspozycji są nie tylko środki oficjalne, ale i fundusz specjalny potrzebny do
    finansowania machiny ogłupiania np.Magazyn Szansa dla gminy.

  • stanislaw  mówi:

    Pani Ewo doskonale Pani wie, że ja osobiści i inne osoby ze Stowarzyszania zainteresowaliśmy się pomysłem i wyraziliśmy wolę wsparcia i w różnych wymiarach. Ustaliśmy, że połączymy wystawę z “Forum kultury lokalnej”, ale w Gminie dostałem informację, że nie możemy otrzymać dodatkowych środków, gdyż ta impreza jest już wspierana w ramach konkursu i nie może być drugi raz dotowana z tego samego źródła. Ale z nikim nie rozmawialiśmy o możliwości udostępniania konta – to jest zwykłe kłamstwo. Zaproponowałem też dodatkowe rozwiązania, które by uatrakcyjniły wystawę i przyciągnęły więcej osób i chęć pomocy na poziomie organizacyjnym. Po spotkaniu minęło chyba 2 miesiąc i nikt się więcej nie kontaktował ze mną w tej sprawie. Zaproponowałem, że najprostszą formą będzie sfinansowanie tego przedsięwzięcia ze środków sołeckich. Bez konieczności dodatkowej Pani interwencji, takie środki zostały zarezerwowane i będą do dyspozycji. Stwierdzenie, jakoby ktokolwiek ze Stowarzyszenia powiedział, “aby radzili sobie sami”, jest następnym pomówieniem i nieprawdą. Pani Ewo z całą życzliwością, ale kompletnie nie łapię, czemu ma służyć tego typu pisanie. Mogę tylko podejrzewać, że po Orkanie teraz Stowarzyszenie stanie się drugim wrogiem do zwalczania medialnego. Pozdrawiam

    • Ewa Kuczyńska  mówi:

      Panie Stanisławie napisał Pan ostro,a niepotrzebnie. Wczoraj p.Gerard Rozumek rozmawiał z Panią prezes. Bardzo proszę o zaprzeczenie, jeśli ten młody chłopak minął się z prawda.

    • Ewa Kuczyńska  mówi:

      Panie Stanisławie teraz już na spokojnie- przecież pisałam,że macie swoje plany,itd. NIGDZIE nie napisałam niczego przeciw Stowarzyszeniu,a raczej odwrotnie.Chwaliłam Wasze plany i małość uzyskanych z Gminy środków.Bardzo proszę o wycofanie się z zarzucaniu mi kłamstwa, bo jak pisał klasyk nie uchodzi, nie uchodzi…
      Aha, podejrzenia Pana są całkowicie bezpodstawne…

    • franek  mówi:

      hahahahah
      Tuba propagandowa to nie magazyn szansa dla gminy a forum moje konarzewo
      przeciez trzeba podburzac opinie publiczną.
      Brawo dla Stanisława!

  • Mundry  mówi:

    No tak byle komuś dowalić – okropieństwo, brak słów :(

  • fox  mówi:

    Myślę,że każdy kto na szyi ma głowę, a nie piłkę przyzna,że to ciekawa inicjatywa. Nie chciałem o piłce, ale Stanisław znowu o Orkanie.
    Nie ważne kto z której szopki jeśli chodzi o organizację wystawy o Konarzewie.
    Jeśli nawet na wystawie będzie coś o Orkanie, to świat się też od tego nie zawali.
    Jest wola współpracy, będzie wystawa i dobrze.
    Ze mną Stanisław juz nie podyskutuje, bo teraz jest osobą urzędową i mu nie wypada. :)

  • stanislaw  mówi:

    Fox, jak tylko dowiedziałem się o tej inicjatywie, nie tylko ją wsparłem, ale udałem się osobiście do UG z zapytaniem o możliwość dofinansowania, z zainteresowanymi ustaliliśmy, że będzie robiona razem z naszą imprezą, zorganizowałem spotkanie z pomysłodawcami, nawet przekazałem trochę materiałów, zaproponowałem zaangażowanie się w organizację dodatkowych działań, aby uczynić bardziej atrakcyjną i w końcu przeforsowałem dofinansowanie ze strony Rady. Pieniądze zostały zarezerwowane. W przypadku środków sołeckich nie ma potrzeby żadnych kont, bierze się fakturę za usługę, idzie się do Skarbnika w porozumieniu z Panią Sołtys i koniec. Pani Ewo, ja nie znam Pani intencji, ale Pani znała doskonale całe nasze zaangażowanie w tę sprawę, od marca, była Pani informowana niemal na bieżąco, więc czemu miało służyć to wyrwanie z kontekstu słów z prywatnej rozmowy dwóch osób? Potwierdzam moje stanowisko, to zdanie wyrwane z całego kontekstu „Stowarzyszenie nie zgadza się na przelew pieniędzy na ich konto. Powiedzieli, że mam radzić sobie sami” – jest nieprawdziwe, gdyż ma się ono nijak do całej sprawy.

  • fox  mówi:

    No to pax i nie kłóćta się.
    Znając Pana rozmach wierzę, że będzie atrakcyjnie. Będzie się działo i to jest najważniejsze.
    Z pewną nieśmiałością chciałbym spytać jeszcze czy Monti i Stradivarius (widoczni
    na zdjęciu 2) dojadą? :)
    http://www.mojekonarzewo.pl/wytez-wzrok/

  • stanislaw  mówi:

    Mam nadzieję, że nie będą potrzebni!

  • hmsr  mówi:

    Ewa i Stanisław – koniec przytyków, proszę, bo jak Wy zaczniecie, to już “koniec świata”, jak mówił pan Popiołek.

  • Gerard.  mówi:

    Witam.
    Rozmawiałem z Panią Marią i ona odnosiła się do konta bankowego. Powiedziała mi, że nie ma możliwości przelania pieniędzy na konto stowarzyszenia. zdanie “Mamy radzić sobie sami” odnosi się dokładnie do tego konta bankowego a nie do całej sprawy. Spodziewałem się takiej odpowiedzi i nie wiem po co tutaj zrobiła się wojna, po prostu stowarzyszenie miało jakiś powód. Tak jak Pan Stanisław mówi, zaoferował swoją pomoc. Podzielił się swoimi zbiorami obgadaliśmy pomysły i w sumie na obgadaniu tych pomysłów się skończyło. Stowarzyszenie pomaga nam i dziękuje za zaangażowanie Pana Stanisława, Pani Marii i pozostałych członków którzy wyrazili swoją chęć pomocy. Niestety ja zostałem poinformowany dopiero o całej sprawie dzisiaj. Więc nie miałem zielonego pojęcia o pieniądzach. Panią Marię odwiedziłem w piątek z zapytaniem o tym czy można było by przelać pieniądze. Trochę tutaj się pomieszało i sprawa obrała niewłaściwy kurs.
    Ja rozumiem napięcia między stowarzyszeniem a Panią Ewą. Ale to trochę przesada…

  • Gerard.  mówi:

    Chciałem powiedzieć raczej, że rozumiem napięcie między Panem Stanisławem a Panią Ewą, nie stowarzyszeniem.

  • fox  mówi:

    Zawsze myliło mi się napięcie z natężeniem. :)
    Jeśli efektem jednego lub drugiego będzie dobra wystawa, to…
    Kochani jeszcze raz z uporem maniaka namawiam na stowarzyszenie. Pisząc to nie mam na myśli działaniu przeciw organizacji Stanisława. Ona ma jednak charakter ponad sołecki. Wydaje mi się, że w dłuższej perspektywie pozyskanie środków dla
    sołectwa np.z Odnowy Wsi lub z innych dodatkowych źródeł tego wymaga. Możliwośc
    występowania w postępowaniach administracyjnych jako strona jest nie do przecenienia. Taka organizacja musi miec wpisane w statut działania na rzecz wsi, dbałośc o ekologię ( na wypadek szkodliwej inwestycji). Może opiniowac Miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, a sołectwo takich uprawnień nie
    ma.
    Nikt nie zabrania uczestnictwa w 2 stowarzyszeniach. Nawet wskazane byłoby gdyby należeli do niego ludzie z różnych szopek. Wybory są co 4 lata, a okres między nimi trzeba wypełnic. W pewnych kwestiach trzeba się spierac, a w nich trzeba spotkac. Najgorsza jednak jest jednolitośc poglądów, bo z tego nic się nie rodzi. Dlatego przerażają mnie sesje Rady Gminy w tej kadencji-tam nie ma
    dyskusji i jest tylko bezmyślne podnoszenie rąk do góry.
    Wolę pasję Gerarda i zaangażowanie innych, którzy rozumieją,że Konarzewo to nie tylko piłka.

  • franek  mówi:

    drodzy forumowicze, doceniam działalnosc mlodych osob, ale tak na moje pojecie – budżet z gumy nie jest. Rozumiem argument że radni moga kawy i herbaty nie pic a pieniadze te przeznaczac na dofinansowanie projektu konarzewa, ale odrazu nasuwa sie pytanie- dlaczego akurat tego projektu?
    moze w skorzewie tez by chcieli 1 tys zł i w Więckowicach 800 zł na cos- no nie da sie nagle znaleźć dla wszystkich wsparcia, przesunac srodki itd. to wolelibyscie nie utwardzac dróg, nie budowac chodników byle by wystawa byla? moze tu ciut przesadziłem, ale wydaje mi sie ze wydruk na kartkach jest tanszy, projekt mozna zrealziowac – a propozuje mlodym ludziom wybrac sie do przedsiebiorców z naszej wsi- kto powiedział ze prywatne osoby nie moga byc sponsorami?

    • Ewa Kuczyńska  mówi:

      Będę adwokatką organizatorów- próbowaliśmy pozyskać środki od osób prywatnych. Efekt-wszyscy mają powoli dość żebractwa i tyle:-)
      Nie chcę już na ten temat rozmawiać-argumenty przedstawiłam: do jednych przemawiają, do innych-nie.
      Pozdrawiam wszystkich rozmówców- EOT. Chętnych do pomocy zapraszam na wtorek, g. 18 do świetlicy w CRK.

  • fox  mówi:

    Franek w tym temacie galwanizujesz i tyle. Co roku z budżetu idą setki tysiące
    na odszkodowania tylko dlatego ,że były Wójt Strażyński był gapą i nie w porę
    podpisywał umowy przekazania na rzecz Gminy działek drogowych. Tu już jest dogadane finansowanie i organizacja, a ty siejesz zamęt. Naprawdę tak wiele jest
    tych pomysłów zrobienia czegoś dla zaspokojenia potrzeb duchowych lokalnej społeczności? To dlaczego jakoś od wojny nikt tego nie zrobił?
    Nie martw się za bardzo o Skórzewo, bo tam kilku radnych ma łatwy dostęp do ucha
    byłego wójta, który cały czas ma wpływ na wiele spraw w gminie.

    • franek  mówi:

      ale teraz mamy nowego wójta i nie chce juz mi sie starego wspominac. rządził as tyle czasu, ze nieuniknione byly wpadki- patrz na cztery lata zd- jakie cuda wyszły

  • fox  mówi:

    Muszę jeszcze Frankowi opowiedziec pewną historię związaną z hojnością biznesu.
    W dniu 9 kwietnia biznesman przekazuje UG kamerę. Redaktor Mendrala pieje z zachwytu i każe robic innym to samo :
    “Wydarzenie jest dobrym przykładem społecznej odpowiedzialności biznesu.”
    http://www.dopiewo.pl/frontend.php?m=4134,7,109,0,0&t=Wiecej,kamer,w,gminnym,systemie,monitoringu
    Trochę wcześniej Rada uchwala MPZP- Więckowice, teren wzdłuż drogi 307.
    Radni tradycyjnie nie podejmują dyskusji i stwierdzają zgodnośc ze Studium.
    Dopuszczalna powierzchnia zabudowy w planie sięga 70%. Sprawdzam w Studium i tam
    dopuszcza się 50 % zabudowy. Wedle 21 Pitagorasów 70=50.
    Opłata planistyczna też nie za wysoka.
    Korupcja oczywiście w Gminie Dopiewo nie występuje, jest tylko społeczna odpowiedzialnośc…

    • franek  mówi:

      a ja uwazam, ze moze lepiej obnizyc opłate planistyczną i miec w garsci duzego gracza i jego podatki, niz trzymac grunt i czekac nie wiadomo na co. niestety tak to dzis w biznesie jest, ze obie strony musza chcec i byc w miare elastyczne.
      ja ta budowe akurat zaliczam do plusow- blog chwali Buk za biznes parki a dopiewo krytykuje- ludzie badzmy jednoznaczni w osądach.
      korupcja- jesli masz dowody zgłaszaj- patrz na mnie jak pieknie działam w sprawie guru

      • fox  mówi:

        Może ktoś się złapie na tę fotopułapkę.
        Proponuję raczej by ktoś kto stwierdzi zgodnośc MPZP Więckowice ze Studium, kupił swojemu radnemu lizaka +prince polo za trafne głosowanie podczas głosowania w dniu 30 marca 2015.
        Dlaczego tylko 70% zabudowy, a nie 120 % ?
        Dla Wojewody też jakiś bonus, bo nie zauważył braku parametrów dróg i innych niezgodności z prawem.

  • fox  mówi:

    Spróbuję byc elastyczny jak Franek.
    Jeżeli uznac za dopuszczalne dogęszczenie zabudowy na obszarze kilkunastu hektarów o 40 % w stosunku do zapisów w Studium, to powinna to byc oferta dostępna dla wszystkich. UG Dopiewo powinien opublikowac cennik takich ekstra usług i może wówczas nie będzie kłopotów z przesunięciem 1000 zł.
    Tak np. właściciel 1000 metrowej działki za dogęszczenie zabudowy wniesie do gminnej kasy 10-20 zł lub podaruje dzwonek do roweru i będzie mógł zrobic sobie foto z Komendantem SG i Przewodniczącą Komisji Rewizyjnej.
    To kompromisowa propozycja- już bardziej elastyczny byc nie mogę.
    http://dopiewo.nowoczesnagmina.pl/?p=document&action=show&id=11716&bar_id=6426

    • Ewa Kuczyńska  mówi:

      Fotki z radnymi czy komendantem SG w związku z przekazaniem datku dla Gminy to nieporozumienie i chyba bohaterowie tych zdjęć będą się ich wstydzić. Uczciwszy były oficjalny cennik: wpłacasz 100zł-budujesz bez warunków zabudowy; za 200zł-wycinasz najstarsze drzewa bez oporu, itd, itp. Smutne…

  • fox  mówi:

    Zacząłem już szukac prezentu dla UG Dopiewo:
    http://www.conrad.pl/?websale8=conrad&pi=1198875&&gclid=CPvQ_fqQjMUCFWMUwwodxFoAww
    http://spy-optic.pl/fotopulapki-i-mikrokamery/150-fotopulapka-covert-mp-e5-do-monitorowania-posesji.html?gclid=CMq01a2RjMUCFQgMcwodgGwAew
    Może byc?
    Nie mam doświadczenia we wręczaniu prezentów i chciałbym się dowiedziec na co mogę liczyc w zamian. Proszę o rady osób mających doświadczenie w tej materii(do kogo się zwrócic) oraz pozważne propozycje ze strony UG Dopiewo. Chciałbym sobie też zagwarantowac zdjęcie z misiem z Krupówek.

  • fox  mówi:

    Ostatecznie wybrałem model bardziej pasujący do gminnego systemu monitoringu.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Camera_obscura#/media/File:Camera_obscura_2.jpg
    Nie będę tracił pieniędzy na wysyłkę i proszę Radnych z Komisji Bezładu,którzy
    stwierdzili zgodnosc MPZP Więckowice-(teren wzdłuż drogi 307) ze Studium, by sobie go sami złożyli wedle załączonego schematu i wskazówek.
    “Urządzenie to zbudowane jest z poczernionego wewnątrz pudełka (dla zredukowania odbić światła). Na jednej ściance znajduje się niewielki otwór (średnicy 0,3-1 milimetra zależnie od wielkości kamery) spełniający rolę obiektywu, a na drugiej matowa szyba (matówka) lub kalka techniczna. Promienie światła wpadające przez otwór tworzą na matówce odwrócony i pomniejszony obraz. Wstawiając w miejsce matówki kliszę fotograficzną można otrzymać zdjęcie.”
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Camera_obscura

    • Ewa Kuczyńska  mówi:

      Hmmm i cóż Ty byś chciał dostać za przypomnienie camery obscury? Chcesz pływać po Niepruszewskim motorówkami i cumować je oraz tankować w Zborowie? A może prywatne F-16 nad Gminą?
      A poważnie-problemem jest chyba brak rozsądnej strategii rozwoju Gminy. Nie wiemy,czy stawiamy na inwestorów i pozyskanie pieniędzy za WSZELKĄ cenę. Czy budujemy Gminę, w której będziemy chronić to, co wielu z nas tu przyciągnęło-przyrodę. Ta druga opcja zakłada,że nie na wszystkie inwestycje wyrazimy zgodę, że zaczniemy dbać o ład w przestrzeni (także architektoniczny), itd. Odpowiedzi na te pytania nie usłyszeliśmy w trakcie kampanii,a i nikt ich bardzo głośno nie stawiał.

      • franek  mówi:

        O rozwój poprzez przyciaganie inwestorów do gminy zabiegali mieszkańcy, chcieli aby gmina dopiewo była jak gmina buk jak gmina tarnowo- i jak dla mnie cos sie dzieje w tym kierunku( wprawdzie daleka droga do ww ale
        …)- staram sie nie negowac wszystkiego z zasady, a mam wrazenie że wspominany blog ma na celu narzekania, zawsze niezaleznie co sie dzieje. jak mozna zarzucac wójtowi “celebryctwo”- no kurcze, chyba jest osoba reprezentujaca gmine- no normalne że bywa.co czytam to narzekanie, ja rozumiem ze opozycja istniec musi, ale czasami przessadza były pracownik urzedu z czasów AS, mianowany przez samego siebie kobietą -obserwatorką 😉

  • fox  mówi:

    Ewo, Twój cennik jest nie do zaakceptowania. Za zwiększenie zabudowy o 40% w stosunku do Studium na kilkunastu ha obskura, a za budowanie bez warunków na małej działce aż 100 zł? Veto-co najwyżej 20 zł.
    Kiedy Radni wezmą się za montaż obskury, to wyjdzie budka dla ptaków i dobrze, bo to będzie pierwszy przypadek w tej kadencji, kiedy zrobią coś pożytecznego i zgodnie z prawem.
    Ja mam podejrzenie, że Radni sprawdzają w drugą stronę, czyli zgodnośc Studium
    z MPZP. Wtedy już bardziej się zgadza, bo 70>50.
    Dlaczego tylko motorówki? Widziałem swego czasu jak ktoś się chwalił pływającą
    po jeziorze amfibią.
    Wspomnę też o takim drobiazgu jak par.16 Regulaminu Rady Gminy-materiały na sesję trzeba dostarczyc na 7 dni przed. W sprawie tego MPZP przyszedł Wójt-prawnik wypchnął inną uchwałę, zrobił wrzutkę z tym planem i 21 myślących
    inaczej machnęło kończyną górną za. Ktoś miał w tej sprawie wyjątkowo dokuczliwe rozwolnienie.
    Skąd Radni mają wiedziec jak ma wyglądac plan, skoro żaden z nich nie zadał sobie trudu by zapoznac się z :
    http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031641587
    Gdzie w tym planie jest chociażby realizacja zapisów par.3.8 w/w Rozporządzenia?
    Dlatego też będę radykalny w ocenie i strawestuję powiedzenie J. Piłsudskiego:
    Kury szczac prowadzac, a nie miejscowe plany uchwalac.

  • franek  mówi:

    Fox startowałes na stanowisko radnego?
    nie wybarno cie?
    czy się mylę?

  • fox  mówi:

    Tradycyjnie się mylisz. Nawet nie wyobrażam sobie jak można siedziec wśród 20 ludzi, którzy nic nie kumają. Zwykła przyzwoitośc nakazuje przygotowanie się do sesji, a nie głosowanie na pałę. Nawet gdybym kandydował, to też nie zmienia faktu,że Rada przyjęła MPZP niezgodny z prawem. Nie odbiera to też możliwości krytyki. Tak to już jest, że jedni myślą i mają krytyczny stosunek do tego
    co podaje gminna propaganda, a inni lubią sobie robic zdjęcia z kartonem.
    Ciągle o tym Buku. Przeglądałem te plany w Buku. Wszędzie, gdzie ziemia nie była własnością gminy, renta planistyczna była na poziomie 30 %. Niech mi Franek wytłumaczy w jaki sposób renta zmniejszona do 7% ma przyciągnąc inwestorów?
    W bukowskich planach minimalne nowo-wydzielane działki mają powierchnię 2 ha,
    w dopiewskim 0.3 ha.
    Przyjmij do wiadomości, że 50 % zabudowy dla przemysłu i usług to nie wymysł foxa, ale Rady Gminy Dopiewo, która zatwierdziła Studium. Mogli przyjąc 100% to nie mógłbym się czepic.
    Ja o zgodności z prawem, a Ty o pomidorach-trudno w ten sposób dyskutowac.

  • fox  mówi:

    Jeszcze jedno:pójdź do urzędu i powiedz, że chcesz zabudowac 40% procent swojej działki niż przewiduje Studium dla tego terenu. Idę o zakład, że zasadzą Ci kopa.
    Nawet jeśli pójdziesz z kamerą.

    • Obserwatorka I (Pierwsza)  mówi:

      Dziwię się “fox”, że nie szkoda Ci energii na dyskusję. To jest taki gatunek, że jeżeli brakuje mu argumentów, to zaczynają się inwektywy i osobiste wycieczki. A ponieważ zazwyczaj brak argumentów, to dyskusja kończy się, jak przedstawiono na załączonym obrazku.

      • kika  mówi:

        a pan jest takim gatunkiem, którego andrzej strazynski z urzedu wywalił i teraz ma pan problem ze sobą 😉

  • Marek  mówi:

    Witam wszystkich. Czytam Wasze wypowiedzi i już zdębiałem o co chodzi z kamerą i cennikiem. Zrozumiałem że kamera to taka forma korupcji w zamian za inne korzyści, czy tak? Czy w takim razie jeśli dobrze rozumiem Wasze wypowiedzi a przede wszystkim internauty o imieniu “fox” to czy zgłosiłeś fox ten fakt do CBA?

  • fox  mówi:

    To bardziej odmiana folkloru niż przestępstwo. Kodeks karny nie leży w obrębie
    moich zainteresowań. Sprawiasz wrażenie rozgarniętego więc pewnie wiesz, że w takich przypadkach ktoś musi zacząc sypac, żeby udowodnic. Obdarowany (rzadko) lub darczyńca (częściej) niezadowolony z czegoś zgłasza sprawę do prokuratury.
    Zwyczajowo to mnie straszą prokuraturą, a nie ja kogoś.
    W tej sprawie oczywiście to zupełny przypadek, że władze gminy złamały prawo lokalne, a Radni przepisy o randze ustawy i rozporządzenia.
    Zupełnym przypadkiem było napisanie artykułu na oficjalnej stronie gminy w 10
    dni po uchwaleniu planu. Chodziło przecież o to,żeby gmina rosła w siłę, ludziom
    żyło się dostatniej, a lokalni celebryci mogli sobie pstryknąc fotki. :)

Odpowiedz

Możesz użyć tagów oraz atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>