Nasz stawek

Cieszyliśmy się z rekultywacji stawku w Konarzewie, spodziewając się, że będzie to klimatyczne miejsce sympatycznych spotkań mieszkańców. Na razie, niestety, nic takiego się nie stało. Spływający z pól ciek niesie mnóstwo nawozów, co doprowadziło błyskawicznie do zarośnięcia powierzchni stawku rzęsą. Wczoraj z dwiema mieszkankami Konarzewa rozmawiałyśmy o tym, że taki stan może grozić przyduchą, czyli znacznym zmniejszeniem ilości tlenu rozpuszczonego w wodzie zbiornika wodnego. Jest to efekt związany z rozkładem resztek organicznych, tych znajdujących się na dnie stawu, jak i dostarczonych do wody w postaci nawozów mineralnych lub zanieczyszczeń organicznych. Obecność rzęsy świadczy o przenawożeniu wody, tzn. że w wodzie znajduje się duża ilość składników odżywczych, azotanów, które są jednym z lepszych nawozów organicznych. Rzęsa nie mając konkurencji w postaci roślin obficie się rozwija korzystając właśnie z azotanów.
W naszym stawku brakuje typowych roślin wodnych i bagiennych, bo to głównie rośliny wodne odpowiadają za czystość wody (brak glonów i rzęsy). Są konkurentami pokarmowymi dla nich, pobierają tak jak one azotany z wody. Spróbuję się dowiedzieć, czy możemy sami zasadzić tam rośliny bagienne i wodne. Widziałam w Konarzewie kilka oczek wodnych w ogrodach- gdyby każdy właściciel podzielił się roślinnością..;-)

Na razie to nie jest stawek na miarę naszych oczekiwań…

DSC_0398 DSC_0399

Tagi:  ,

Odpowiedz

Możesz użyć tagów oraz atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>